Relaks café | Kawiarnia Relaks
by Hanna Kokczyńska, Jacek Majewski, Marta Frejda, Michał Gratkowski (Moko Architects)
Z założenia lokal miał stać się nowym miejscem spotkań na mapie Warszawy, mierząc się z dużą konkurencją. Powinien też przygarnąć mokotowską, lokalną społeczność, która to odwykła od spędzania czasu w kawiarniach.
Celem projektu było stworzenie mocnego wnętrza, przy wykorzystaniu bardzo skromnego budżetu jakim dysponował inwestor.
Odświeżyliśmy niektóre zastane elementy, drewniane panele na ścianach oraz lastrikowe płytki na posadzce. Wnętrze zostało na nowo pomalowane na biało. Dodaliśmy sufit z ustrojem akustycznym.
W tak przygotowaną przestrzeń wpasowaliśmy mozaikę zestawionych ze sobą ścinków różnych rodzajów płyt (sklejki liściastej, iglastej, antypoślizgowej szalunkowej,wiórowej płyty mfp, oraz płyty z mdfu lakierowanego). Płyty te tworzą graficzny wzór, dodatkowo są tanie i dostępne w hurtowni z materiałami stolarskimi. Z układu płyt wyłania się lada baru, lada serwisu rowerowego oraz ławy przy witrynie.
Grafika z zestawionych ze sobą płyt tworzy nowoczesny i ciepły klimat wnętrza, dodatkowo rozmieszczone w tej przestrzeni przypadkowe meble (stoliki i krzesła) nie zmieniają jego odbioru.
Funkcjonalnie lokal podzieliliśmy na 3 strefy: kawiarnię z barem, przestrzeń otwartą- wspólną z toaletą, oraz warsztat-serwis rowerowy z ladą. W kawiarni 2 ściany pomalowaliśmy na czarno farbą po której można pisać kredą, nad barem zawisły białe kule lamp, dające klimatyczne regulowane światło. Przestrzeń otwarta w której znajduje się dużo miejsc do siedzenia, przewidziana jest dodatkowo na wernisaże. Oświetlenie tej strefy to proste pasy świetlówek o różnorodnym natężeniu światła.
Photo by Mikołaj Molenda, Jacek Majewski
Z założenia lokal miał stać się nowym miejscem spotkań na mapie Warszawy, mierząc się z dużą konkurencją. Powinien też przygarnąć mokotowską, lokalną społeczność, która to odwykła od spędzania czasu w kawiarniach.
Celem projektu było stworzenie mocnego wnętrza, przy wykorzystaniu bardzo skromnego budżetu jakim dysponował inwestor.
Odświeżyliśmy niektóre zastane elementy, drewniane panele na ścianach oraz lastrikowe płytki na posadzce. Wnętrze zostało na nowo pomalowane na biało. Dodaliśmy sufit z ustrojem akustycznym.
W tak przygotowaną przestrzeń wpasowaliśmy mozaikę zestawionych ze sobą ścinków różnych rodzajów płyt (sklejki liściastej, iglastej, antypoślizgowej szalunkowej,wiórowej płyty mfp, oraz płyty z mdfu lakierowanego). Płyty te tworzą graficzny wzór, dodatkowo są tanie i dostępne w hurtowni z materiałami stolarskimi. Z układu płyt wyłania się lada baru, lada serwisu rowerowego oraz ławy przy witrynie.
Grafika z zestawionych ze sobą płyt tworzy nowoczesny i ciepły klimat wnętrza, dodatkowo rozmieszczone w tej przestrzeni przypadkowe meble (stoliki i krzesła) nie zmieniają jego odbioru.
Funkcjonalnie lokal podzieliliśmy na 3 strefy: kawiarnię z barem, przestrzeń otwartą- wspólną z toaletą, oraz warsztat-serwis rowerowy z ladą. W kawiarni 2 ściany pomalowaliśmy na czarno farbą po której można pisać kredą, nad barem zawisły białe kule lamp, dające klimatyczne regulowane światło. Przestrzeń otwarta w której znajduje się dużo miejsc do siedzenia, przewidziana jest dodatkowo na wernisaże. Oświetlenie tej strefy to proste pasy świetlówek o różnorodnym natężeniu światła.
Photo by Mikołaj Molenda, Jacek Majewski

